RSS
 

Kilka słów o mnie…

jest dobrzeSiemka! Jestem Mycha. W tym roku obchodzę swoją czterdziechę. Nie, nie mam z tym problemu. Jestem już na takim etapie życiowym, że nie przejmuje się stereotypami. Urodziny więc będą takie jak każde inne – nie przechodzę kryzysu wieku średniego:P Mam już odchowane dzieci  – co prawda są teraz nastolatkami – więc muszę trzymać rękę na pulsie – ale też nie mam zamiaru ingerować w ich życie. Umiemy ze sobą rozmawiać i myślę, że to jest klucz do sukcesu. Jak coś się dzieje – wiem o tym pierwsza. Ale coś za coś. Nie narzucam swojego zdania, pozwalam podejmować własne decyzje – które szanuję. Wymagam jedynie by było bezpiecznie – w tej kwestii nie ma dyskusji. Bezpieczeństwo moich „szkrabów” to podstawa każdego działania, moje dzieci to szanują i jest mi z tym bardzo dobrze. Z mężem też się dogadujemy. On ma wiele swoich pasji, ja mam swoje – ale możemy na siebie liczyć w każdej sytuacji. Ogólnie więc – mogę powiedzieć, że jestem ułożona i bardzo szczęśliwa;) Problemy są – ale udaje się je rozwiązywać na bieżąco. Trochę się tu uzewnętrznię jeśli pozwolicie…

Komentowanie wyłączone.