RSS
 

Małe remonty – małe koszty?

07 Paź

materacNiektórzy uwielbiają zmiany w swoich kątach, inni nienawidzą tego. Ja należę do tych drugich… Dlaczego? Bo przeraża mnie zawsze ten bałagan – i w trakcie remontu – i po. Musi być już naprawdę źle – żebym zdecydowała się na przeprowadzenie remontu…

Oddalałam to tyle – ile mogłam. W końcu jednak musiałam się zdecydować i coś z tym zrobić… W ubiegłym tygodniu odświeżyliśmy sypialnię i pokoje dzieciaków. No i bach – czy zdaje sobie ktoś sprawę – jakie to są koszty? Niby nic – farba, wymiana listew przy podłodze, kilka dodatków – i już. Ale za takie pierdoły – zapłaciliśmy ponad tysiaka… Przeżyłam szok… ale może on wynikać z tego – że bardzo dawno nie kupowałam takich rzeczy:P Do tego wszystkiego nasz fachowiec oczywiście przeciągnął termin i do tego nie wyszło mu wszystko – tak jak miało… następnym razem wezmę sprawy w swoje ręce i tyle  – bo jak chcesz coś zrobić dobrze – zrób to sam!

No i przy tym projekcie – postanowiliśmy jeszcze wymienić łóżko w naszej sypialni. Rama jak rama – kwestia gustu. Najważniejszy jest jednak materac – na którym się śpi. Rynek jest ogromny i wybór naprawdę był trudny. Zarówno łózko, jak i materac – przewiozła nam firma – która specjalizuje się w przewozie mebli w Warszawie – www.transerwis.pl. Wybraliśmy dobrze – bo śpię jak dziecko:)))

 

 
Możliwość komentowania Małe remonty – małe koszty? została wyłączona

Kategoria: zycie

 

Komentowanie wyłączone.