RSS
 

Przetrwać dzień

24 Kwi

kiepski dzieńNie wiem, jak przetrwałam dzisiejszy dzień. W ogóle ostatni tydzień. Szczególnie praca dała mi się w kość. Mało snu, coraz więcej obowiązków. W pracy był audyt, więc wszyscy chodzili poddenerwowani. Wyszły małe niedociągnięcia i szef zwalił nam na głowę kolejne zadania, które trzeba było zmieścić w już i tak napiętym grafiku. Chyba już na serio zacznę myśleć o własnym biznesie, bo mam dość pracy w korpo… Nie dość tego musiałam wczoraj spieszyć się do domu, bo panowie z firmy SteelProfil Warszawa mieli przyjechać, ponieważ musieliśmy kupić blachy trapezowe i płyty warstwowe. Trochę miałam problemu z wyborem, co i jak, ale panowie okazali się naprawdę dobrym fachowcami, więc obeszło się bez większych przeszkód podczas dokonywania zakupów. Do tego syn się rozchorował i, jak na złość w tym pracowitym okresie musiałam wziąć urlop na żądanie. Wprawdzie nie ukrywałam, że jeden dzień wolny bardzo by mi się przydał, ale okoliczności zdecydowanie sprawiły, że ten tydzień nie należał do tak udanych, jak tego oczekiwałam. Na szczęście wbrew pozorom szybko minął i jest nadzieja, że przyszły będzie przynajmniej spokojniejszy.

 
Możliwość komentowania Przetrwać dzień została wyłączona

Kategoria: zycie

 

Komentowanie wyłączone.